plane

Centrum prasowe

You can only win

/ 11 lutego 2016 /

20160201_205447

Rocznie u 350 000 osób w Europie dochodzi do zatrzymania akcji serca. 315 000 z nich umiera z powodu nie podjęcia natychmiastowych działań resuscytacyjnych. Szacuje się, że w Polsce z przyczyn związanych z nieprawidłowym działaniem serca umiera ponad 160 tys. osób rocznie. Większość to ofiary Nagłego Zatrzymania Krążenia, często mylonego z zawałem.

Gdy dochodzi do NZK – ustaje krążenie krwi, zanika puls, ofiara traci przytomność i nagle upada. Śmierć następuje w ciągu zaledwie kilku minut, o ile natychmiast nie zostanie udzielona pomoc. Do udzielenia takowej zobowiązuje każdego obywatela 162 art. Kodeksu Karnego. Mówi on, że osoba, która znajdzie się na miejscu zdarzenia powinna podjąć niezbędne czynności mające na celu uratowanie człowieka w stanie nagłego zagrożenia życia. Obejmuje to prawo do użycia udostępnionych do powszechnego obrotu produktów oraz wyrobów medycznych. Jednak świadomość tego, do czego służy AED  i jak się nim posługiwać jest w społeczeństwie nadal bardzo niska.

O potrzebie popularyzacji idei wczesnej defibrylacji świadczą liczby: w sytuacji wymagającej użycia defibrylatora znajduje się rocznie ok. 40 tys. Polaków, niezależnie od stanu zdrowia czy wieku. Zazwyczaj oczekiwanie na przyjazd służb ratowniczych trwa zwykle zbyt długo, by poszkodowany mógł przeżyć. Tylko natychmiastowa defibrylacja daje szansę na ratunek. Ofiara zatrzymania akcji serca ma tylko 5 proc. szans na przeżycie. Jeżeli zostaną podjęte zabiegi ratunkowe, szanse wzrastają trzykrotnie. Jeśli w pobliżu miejsca wypadku znajdzie się defibrylator i zostanie prawidłowo użyty, szansa na uratowanie ludzkiego życia sięga nawet 70 proc.

Przed meczem pomiędzy PGE Turowem Zgorzelec a Energą Czarnymi Słupsk doszło do sytuacji w której kibic upadł na boisko, zawodnik natychmiast przystąpił do czynności mających na celu ratowanie życia poszkodowanego, w tym przypadku uciskaniu klatki piersiowej. Po kilkunastu sekundach z rąk koszykarza, kibica przejęli ratownicy medyczni zabezpieczający mecze PGE Turowa. Cała akcja została sprawnie i wiarygodnie zaaranżowana dzięki współpracy osób z Kliniki w Goerlitz oraz Grupy Ratownictwa Medycznego ze Zgorzelca. Organizacja całego wydarzenia była skrupulatnie zaplanowana, w związku z czym zarówno osoby biorące udział w akcji, jak i znajdujące się w jej pobliżu, były o nadchodzącym wydarzeniu poinformowane, a przed kolejnym meczem przeprowadzono szkolenie z udzielania pierwszej pomocy dla około 100 osób znajdujących się na hali sportowej.

Osobę, której krążenie nagle ustało, w większości przypadków może uratować tylko natychmiastowo dostarczony do serca impuls elektryczny – defibrylacja. Ważne jest jednak, by nastąpiła ona nie później niż do pięciu minut od zatrzymania krążenia. Dlatego defibrylatory powinny być instalowane przede wszystkim w miejscach użyteczności publicznej, aby jak największa liczba ludzi miała do nich szybki dostęp – mówi Mieszko Skoczylas z Physio-Control.

Kampania społeczna „ You can only win” ma na celu zwrócenie uwagi na potrzebę udzielenia natychmiast pierwszej pomocy osobie poszkodowanej w razie nagłego wypadku. Cała akcja jest również zachętą do przeprowadzania szkoleń w tym zakresie. Główny cel jaki przyświeca kampanii to promowanie bezwzględnego i natychmiastowego ratowania życia ludzkiego.

Jeszcze kilka lat temu na całym świecie osobami uprawionymi do przeprowadzenia defibrylacji byli tylko lekarze. Dziś sprzęt do zautomatyzowanej defibrylacji może być używany przez każdą osobę, będącą świadkiem wypadku, w którym wymagane jest udzielenie natychmiastowej pomocy. Rozsądek i trzeźwa ocena sytuacji zwiększa szanse na zdrowie i przeżycie. Pamiętajmy, że decydując się na ratowanie ludzkiego życia, działamy w imię najwyższej wartości.

 

 

 

 

You can only win

/ 11 lutego 2016 /

20160201_205447

Rocznie u 350 000 osób w Europie dochodzi do zatrzymania akcji serca. 315 000 z nich umiera z powodu nie podjęcia natychmiastowych działań resuscytacyjnych. Szacuje się, że w Polsce z przyczyn związanych z nieprawidłowym działaniem serca umiera ponad 160 tys. osób rocznie. Większość to ofiary Nagłego Zatrzymania Krążenia, często mylonego z zawałem.

Gdy dochodzi do NZK – ustaje krążenie krwi, zanika puls, ofiara traci przytomność i nagle upada. Śmierć następuje w ciągu zaledwie kilku minut, o ile natychmiast nie zostanie udzielona pomoc. Do udzielenia takowej zobowiązuje każdego obywatela 162 art. Kodeksu Karnego. Mówi on, że osoba, która znajdzie się na miejscu zdarzenia powinna podjąć niezbędne czynności mające na celu uratowanie człowieka w stanie nagłego zagrożenia życia. Obejmuje to prawo do użycia udostępnionych do powszechnego obrotu produktów oraz wyrobów medycznych. Jednak świadomość tego, do czego służy AED  i jak się nim posługiwać jest w społeczeństwie nadal bardzo niska.

O potrzebie popularyzacji idei wczesnej defibrylacji świadczą liczby: w sytuacji wymagającej użycia defibrylatora znajduje się rocznie ok. 40 tys. Polaków, niezależnie od stanu zdrowia czy wieku. Zazwyczaj oczekiwanie na przyjazd służb ratowniczych trwa zwykle zbyt długo, by poszkodowany mógł przeżyć. Tylko natychmiastowa defibrylacja daje szansę na ratunek. Ofiara zatrzymania akcji serca ma tylko 5 proc. szans na przeżycie. Jeżeli zostaną podjęte zabiegi ratunkowe, szanse wzrastają trzykrotnie. Jeśli w pobliżu miejsca wypadku znajdzie się defibrylator i zostanie prawidłowo użyty, szansa na uratowanie ludzkiego życia sięga nawet 70 proc.

Przed meczem pomiędzy PGE Turowem Zgorzelec a Energą Czarnymi Słupsk doszło do sytuacji w której kibic upadł na boisko, zawodnik natychmiast przystąpił do czynności mających na celu ratowanie życia poszkodowanego, w tym przypadku uciskaniu klatki piersiowej. Po kilkunastu sekundach z rąk koszykarza, kibica przejęli ratownicy medyczni zabezpieczający mecze PGE Turowa. Cała akcja została sprawnie i wiarygodnie zaaranżowana dzięki współpracy osób z Kliniki w Goerlitz oraz Grupy Ratownictwa Medycznego ze Zgorzelca. Organizacja całego wydarzenia była skrupulatnie zaplanowana, w związku z czym zarówno osoby biorące udział w akcji, jak i znajdujące się w jej pobliżu, były o nadchodzącym wydarzeniu poinformowane, a przed kolejnym meczem przeprowadzono szkolenie z udzielania pierwszej pomocy dla około 100 osób znajdujących się na hali sportowej.

Osobę, której krążenie nagle ustało, w większości przypadków może uratować tylko natychmiastowo dostarczony do serca impuls elektryczny – defibrylacja. Ważne jest jednak, by nastąpiła ona nie później niż do pięciu minut od zatrzymania krążenia. Dlatego defibrylatory powinny być instalowane przede wszystkim w miejscach użyteczności publicznej, aby jak największa liczba ludzi miała do nich szybki dostęp – mówi Mieszko Skoczylas z Physio-Control.

Kampania społeczna „ You can only win” ma na celu zwrócenie uwagi na potrzebę udzielenia natychmiast pierwszej pomocy osobie poszkodowanej w razie nagłego wypadku. Cała akcja jest również zachętą do przeprowadzania szkoleń w tym zakresie. Główny cel jaki przyświeca kampanii to promowanie bezwzględnego i natychmiastowego ratowania życia ludzkiego.

Jeszcze kilka lat temu na całym świecie osobami uprawionymi do przeprowadzenia defibrylacji byli tylko lekarze. Dziś sprzęt do zautomatyzowanej defibrylacji może być używany przez każdą osobę, będącą świadkiem wypadku, w którym wymagane jest udzielenie natychmiastowej pomocy. Rozsądek i trzeźwa ocena sytuacji zwiększa szanse na zdrowie i przeżycie. Pamiętajmy, że decydując się na ratowanie ludzkiego życia, działamy w imię najwyższej wartości.