plane

Centrum prasowe

Tagi

Archiwum

Gdyby w życiu było jak w grze…byłabym najlepszym kierowcą;)

smart_eball

Od niedawna jestem właścicielką mojego pierwszego, choć niemłodego już automobilu. Od tego czasu moi znajomi, współpracownicy i rodzina słuchają o doskonaleniu mojej jazdy.

O ile udało mi się opanować niemal do perfekcji zmianę biegów w zakorkowanym mieście (z 1 na 2, reszta biegów bezużyteczna, szczególnie w godzinach szczytu w Krakowie), a także ruszanie pod górę, cofanie i wiele innych podstawowych manewrów, które każdy właściciel świeżego prawka powinien znać, o tyle nie umiem parkować… Sen z powiek spędza mi przede wszystkim parkowanie równoległe…

Przeszukując sieć w poszukiwaniu filmów instruktażowych z parkowania, natrafiłam na ciekawą kampanię promocyjną nowego Forda, który posiada technologię Assist Park. Umożliwia ona automatyczne parkowanie auta bez wysiłku dla kierowcy!

Kampania marketingowa Forda wpisuje się w nowy trend w branży motoryzacyjnej: wykorzystania gier komputerowych łączących świat off i online. Sterownikami gier komputerowych są realne auta przeniesione z salonu na ulicę danego miasta.

Promocję nowego modelu Forda przeprowadzono w Paryżu – mieście słynącym z braku miejsc parkingowych w centrum miasta, zatłoczonych ulic i chaotycznych przepisów drogowych (szczególnie dotyczących parkowania w określonych strefach miasta). W centrum miasta nad miejscem parkingowym zainstalowano  dużych rozmiarów ekran, na którym wyświetlana była gra z serii Pinball. Miejsce do zaparkowania celowo było małe, co jednak nie zniechęcało kierowców do prób zmieszczenia się między dwoma samochodami.

Gra polegała na zdobyciu jak największej liczby punktów, które przyznawane były za… uderzenia w inne, zaparkowane obok auta;) Najgorszy kierowca otrzymywał nowego Forda, który sam (dzięki technologii Assist Park) parkował równolegle za niego. Zresztą zobaczcie sami;)

Ech;) Myślę, że byłabym mistrzynią w tej grze;)

Inna warta uwagi kampania promocyjna, w której wykorzystano element gry odbyła się podczas Frankfurt Motor Show we wrześniu 2011 roku. Daimler promował wtedy trzecią generację elektrycznie napędzanych samochodów Smart For Two. Do tej pory samochody te postrzegane były jako ekologiczne, ale nie sprawiające frajdy podczas jazdy;) Interaktywny event miał zmienić ten stereotyp. Do tego celu wykorzystano grę w wirtualnego ping – ponga, gdzie auta Smart były sterownikami.

Event spotkał się z dużym zainteresowaniem kierowców (520 000 widzów i 3000 rozegranych gier) oraz mediów. Skutkiem tego było rozszerzenie działań marketingowych o kampanię w prasie, kampanię outdoorową oraz o guerilla marketing (marketing partyzancki) podczas Europejskiej Trasy w 2012 roku. Co więcej – kampania promocyjna zdobyła „Złotą Kostkę” (Golden Cube) – nagrodę w dziedzinie Interactive podczas 91 ADC Awards.

Kolejną kampanią, łączącą gry oraz nowe technologie z branżą motoryzacyjną, jest kampania promocyjna Mini Coupe w Japonii. Jej pierwsza edycja odbyła się w Szwecji, gdzie zaowocowała podwójnym wzrostem sprzedaży tego samochodu. Tokijska gra została przeprowadzona na znacznie większą skalę, obszar gry był 32 razy większy niż w Sztokholmie i obejmował łącznie 240 km kwadratowych.

Tym razem zabawa, przypominająca miejskie gry, polegała na „polowaniu” na wirtualne samochody w specjalnej aplikacji, udostępnionej użytkownikom Android oraz iPhone. Dodatkowo zastosowano tutaj elementy rywalizacji: ten, kto pokonał konkurencję dostawał samochód. Gra była naprawdę zacięta;)

Wspomniane przeze mnie kampanie potwierdzają ogólnie zauważalny ostatnio trend w marketingu. Gry coraz częściej wchodzą do innych dziedzin życia, rozszerza się grywalizacja, a świat online przenika w offline. Ciekawe producenci jakiej jeszcze branży wykorzystają ten modny trend?

A swoją drogą: gdyby w życiu było jak w grze… nie musiałabym drżeć za każdym razem, gdy parkuję;)

Pozdrowienia dla wszystkich młodych i starszych kierowców;)

 Iza Ozaist