plane

Centrum prasowe

Tagi

Archiwum

O wilku mowa czyli kiepski PR w świecie zwierząt cz. 2

wiilk

Co zrobilibyście, gdyby wilk stanął na waszej drodze? A na widok wilczej watahy? Niewyobrażalne, prawda? Gdyby tak się stało, to oznaczałoby, że macie wielkie szczęście… Liczebność wilków przez ostatnie dziesięciolecia gwałtownie spadła, dziś według szacunków w Polsce żyje zaledwie 543-687 osobników. Zwierzęta te są pod ścisłą ochroną, gdyż gatunkowi grozi wyginięcie. Do tej sytuacji niewątpliwie przyczynił się negatywny wizerunek wilka. To przykład tego, w jaki sposób kiepski PR w świecie zwierząt może doprowadzić niemal do wyginięcia gatunku. Aby dowiedzieć się, dlaczego ten drapieżnik, nie cieszy się sympatią, wywołamy więc wilka z lasu ;)

Negatywny obraz wilków przekazywany jest nam już od najmłodszych lat – w bajkach i baśniach. Któż z nas nie zna choćby bajki o Czerwonym Kapturku, w której wilk chce pożreć wnuczkę i jej babcię? Zły i podstępny wilk występuje też w bajkach braci Grimm czy Ignacego Krasickiego. Powszechnie znany jest też mit o przemianie człowieka w wilka w wyniku której powstaje wilkołak. Ta krwiożercza bestia atakować miała ludzi i zwierzęta. Wilkołakiem można było się stać w wyniku rzuconego uroku lub ukąszenia przez nieszczęśliwca, uwięzionego w wilczym ciele. Według średniowiecznych legend wilki miały być związane z czarami – służyły czarownicom jako wierzchowce. W symbolice chrześcijańskiej wilk utożsamiony jest z diabłem, jest alegorią chciwości.

Nic więc dziwnego, że te zwierzęta z uporem tępiono. Na wilki polowano już od średniowiecza wykorzystując do tego zarówno broń palną jak i sidła czy wnyki. Dodatkowym powodem było ich ciepłe, gęste futro, wykorzystywane w przemyśle futrzarskim. Liczebność wilków zaczęła spadać także w związku ze zmniejszaniem się ich terytorium w wyniku rozbudowy miast, osiedli ludzkich i dróg. Konkurencją nie do pokonania w walce o pożywienie dla myśliwego-wilka stał się myśliwy-człowiek. W wyniku nadmiernego odstrzału saren i jeleni przez myśliwych, wilkom zaczęło brakować pożywienia. To właśnie sprawiło, że niektóre ocalałe osobniki decydują się wyjść z lasu, zbliżają do zabudowań i polują na zwierzęta hodowlane. Takie przypadki mają miejsce głównie w Bieszczadach i po raz kolejny utwierdzają wrogość ludzi do wilków.

Obecnie w Polsce wilk podlega ścisłej ochronie, zakazane są jakiekolwiek polowania na te zwierzęta. Za szkody poczynione przez wilki odpowiada Skarb Państwa. Pomimo ochrony prawnej, wilki jednak padają ciągle ofiarą kłusowników. Aby wzmocnić działania ochronne organizacje ekologiczne prowadzą kampanie edukacyjne mające na celu uświadamianie na temat roli wilka w ekosystemie oraz zmianę jego negatywnego postrzegania. W tych działaniach przoduje WWF. Polegają one m.in. na ochronie stad. Rolnicy otrzymują m.in. psy pasterskie, które chronią owce i bydło przed wilkami. Honorowym ambasadorem wilków w Polsce jest Robert Gawliński, wokalista zespołu „Wilki”.

Ostatnio WWF stworzyło animowany spot „Strasznie jest gdy nie ma wilka”, którego celem jest zachęcenie do przekazania 1 proc. podatku na rzecz ratowania wilków, rysi i niedźwiedzi. Głównym bohaterem jest Czerwony Kapturek, jakiego nie znamy. Zobaczcie, jak zmienił się Kapturek, gdy w lesie zabrakło wilkaJ

Wśród polskich pozarządowych organizacji ekologicznych problemami wilków zajmują się także m.in. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Towarzystwo Ekologiczne „Ziemia Przede Wszystkim”, Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra” oraz powstałe głównie w tym celu Stowarzyszenie Dla Natury „Wilk”.

Na koniec, dodam tylko, że przecież psy (które tak wszyscy kochamy) pochodzą od wilka.

No cóż, chyba nie taki wilk straszny jak go malują ;) Warto zatem kontynuować działania mające na celu ochronę tego gatunku. Żeby się nie okazało, że za kilka lat wilka będzie można zobaczyć jedynie w zoo i na obrazach właśnie.

Małgorzata Szywała